18-letni cykl rynkowy to teoria wywodząca się z analizy historycznych cykli gospodarczych, szczególnie na rynkach nieruchomości i akcji. Według niej rynki przechodzą przez powtarzające się fazy boomu, krachu i odbudowy, które trwają średnio 18 lat. Cykl ten został spopularyzowany m.in. przez ekonomistę Freda Harrisona i Kevina Careya, a jego podstawy sięgają jeszcze XIX wieku.
Treść strony
ToggleJak wygląda ten cykl?
- Faza odbudowy (ok. 7 lat) – po kryzysie następuje powolna odbudowa gospodarki. Banki znów udzielają kredytów, a ceny aktywów rosną.
- Faza boomu (ok. 7 lat) – rynek rośnie dynamicznie, spekulacja nabiera tempa, a inwestorzy stają się coraz bardziej chciwi. Kredyt jest łatwo dostępny.
- Faza manii (ok. 4 lata) – rynki osiągają szczyt, rośnie irracjonalny entuzjazm, a aktywa są przegrzane. Wtedy następuje gwałtowny krach.
- Faza kryzysu i recesji (ok. 3-4 lata) – ceny aktywów spadają, pojawia się panika i kryzys bankowy. Gospodarka wchodzi w recesję.
Jak to się ma do kryptowalut?
Bitcoin i cały rynek krypto wydają się podążać bardziej za 4-letnim cyklem halvingowym, ale 18-letni cykl może wpływać na długoterminowe makrotrendy.
Gdzie jesteśmy teraz?
Jeśli spojrzymy na poprzednie cykle:
- 2008-2009 – globalny kryzys finansowy, który idealnie pasuje do fazy krachu.
- 2010-2018 – odbudowa i boom na rynku nieruchomości oraz akcji. W tym czasie Bitcoin powstał i zaczął rosnąć.
- 2019-2022 – faza manii, gdzie mieliśmy pandemię, dodruk pieniądza, boom na rynkach i ogromny wzrost kryptowalut.
- 2022-2024? – potencjalna korekta i przejście do kolejnego etapu.
Jeśli cykl 18-letni jest prawdziwy, to 2024-2026 może przynieść kolejny silny boom gospodarczy przed ostatecznym krachem około 2026-2027 roku.
Co nas czeka?
- 2024-2026 – według tej teorii powinniśmy zobaczyć silny wzrost rynku. Bitcoin właśnie wszedł w kolejny cykl byka po halvingu, a adopcja instytucjonalna (ETF-y BTC) napędza kapitał.
- 2026-2027 – ryzyko dużego krachu. Może to być kolejny wielki kryzys finansowy, który uderzy w system bankowy. Może to oznaczać zarówno panikę na rynku krypto, jak i nowe okazje dla Bitcoina jako „bezpiecznej przystani”.
Przed nami prawdopodobnie jeszcze 1-2 lata wzrostów, ale później może nadejść recesja i duży kryzys. Jeśli ta teoria się sprawdzi, Bitcoin może najpierw osiągnąć nowe ATH, a potem zostać przetestowany w czasach prawdziwego kryzysu.
