ePolskie.com – Wolne myśli, wolny rynek, wolni ludzie
Są takie chwile, gdy człowiek zatrzymuje się na rozstaju dróg. Zmęczony, z głową pełną planów, których nie zdołał zrealizować. Zastanawia się, czy to, co robił, miało sens. Czy ktoś w ogóle to widział. Czy słowa, które zapisywał, miały jakikolwiek ciężar w tym przepełnionym hałasem świecie.
I wtedy… przychodzi coś niespodziewanego. Gest. Wiadomość. Wsparcie. Kilka złotych, które niosą ze sobą więcej niż wartość materialną — niosą nadzieję. Bo to nie pieniądze są najważniejsze, lecz to, że ktoś wierzy. Że ktoś mówi w ciszy: „rób dalej, potrzebujemy tego”.
Dlatego wracam. Nie dla statystyk, nie dla lajków, nie dla zasięgów. Wracam, bo dostałem znak, że warto. Bo słowa mogą jeszcze coś znaczyć. Bo muzyka, którą ciągle tworzę, nie jest tylko melodią — to echo duszy, która nie potrafi milczeć. To zapis wolnych myśli, których nie da się zamknąć w algorytmie.
Przez ostatni czas pisałem w ciszy — dźwiękami. Każda piosenka była listem do świata. Niektóre radosne, inne pełne niepokoju, ale wszystkie szczere. Teraz, z nową energią, wracam również do słowa pisanego. Bo słowo i muzyka to dwa płuca tego miejsca. Jedno nie istnieje bez drugiego.
Dziękuję wszystkim, którzy mnie wsparli. Tym, którzy dali symboliczną złotówkę, i tym, którzy po prostu napisali: „nie przestawaj”. Dzięki Wam wiem, że ten blog to nie tylko moja przestrzeń. To wspólna podróż — tych, którzy wierzą w wolność słowa, w sens tworzenia i w to, że internet może być miejscem spotkania dusz, a nie tylko informacyjnego zgiełku.
Wracam. Z nowymi tekstami. Z nową muzyką. Z sercem otwartym jak nigdy.
Bo nie można zawieść tych, którzy dali wiarę, gdy samemu zaczynało się ją tracić.
Ps. Nadal możesz mnie wesprzeć. Darowizna w dowolnej formie pomoże mi w pokryciu kosztów prowadzenia bloga, dzięki czemu ta cała wiedza nadal będzie dostępna dla tych, którzy jej poszukują za darmo.
Jeśli masz ochotę dorzucić swoją symboliczną złotówkę, będzie mi bardzo miło. Każdy gest wsparcia to sygnał, że to, co znajduje się tu, co robię i publikuje, ma sens. Dziękuję
